O rodzicielstwie

Wózek spacerowy dla dziecka nowoczesnej mamy

Chociaż w Polsce istnieje możliwość wzięcia urlopu wychowawczego przez ojca dziecka, na tego typu rozwiązanie raczej decydują się matki. Wiąże się to z dominującym w naszym kraju tradycyjnym modelem rodziny, w którym mężczyzna zarabia pieniądze, a kobieta zajmuje się dzieckiem i domem. Oczywiście obowiązywanie tradycyjnego modelu rodziny nie oznacza wcale, że panie stały się kurami domowymi. Wręcz przeciwnie. Nowoczesne matki chętnie dbają o siebie i podróżują z dzieckiem na zakupy. A skoro tak to potrzebują odpowiedni wózek spacerowy dla dziecka. Wózek przeznaczony dla samodzielnej i aktywnej mamy musi być przede wszystkim lekki. Istotne znaczenia ma również łatwość składania i niewielkie gabaryty, tak aby bez trudu zmieścił się w bagażniku miejskiego auta. Wózek taki musi także zapewniać komfort dziecku, zarówno podczas palącego słońca jak i padającego deszczu i wiejącego wiatru. Powinien się łatwo prowadzić, być wykonany z trwałych materiałów i przede wszystkim mieć nowoczesny, estetyczny wygląd.

Sklep internetowy z odzieżą damską alternatywą dla galerii handlowych

Ostatnie lata w Polsce to czas, w którym jak grzyby po deszczu powstawały kolejne galerie handlowe. Polacy pokochali spędzać czas w takich miejscach i chętnie odwiedzają je całymi rodzinami. Odbywa się to kosztem mniejszych sklepów, które coraz częściej zamykają się, nie będąc w stanie walczyć z konkurencją. Skupienie handlu w dużych centrach handlowych ma swoje dobre  i złe strony dla klientów. Kupowanie w takich miejscach jest z pewnością wygodne i odbywa się w komfortowych warunkach, niestety problemem może być powtarzalność sklepów i towarów. We wszystkich centrach handlowych działają te same sieci sklepów, dlatego osoba na Śląsku może ubrać się dokładnie tak samo jak ta mieszkająca nad morzem. Jeśli więc komuś zależy na odmienności i podkreśleniu swego indywidualizmu pozostają mu zakupy online. Odwiedzając sklep internetowy z odzieżą damską możemy znaleźć niepowtarzalne ubrania. Kupowanie online jest równie wygodne jak to w galeriach handlowych, a razie problemów zawsze można oddać niepasujący towar. 

POZA ZASIĘGIEM DZIECKA

Niektórzy rodzice martwią się, że dziecko nigdy nie nauczy się zakazów, jeśli wszystko będzie poza jego zasięgiem. Jednak umieszczenie wszystkiego poza zasięgiem jest niemożliwe. Jakieś lampy, serwety i inne rzeczy muszą zostać na swoich miejscach, a dzieci można powoli nauczyć, aby ich nie ściągały. Muszą także zostać jakieś przewody elektryczne. Dzieci trzeba jednak nauczyć, że nie wolno jest ich brać do buzi. Jak powstrzymać roczne dziecko? Powiedzenie mu tyłko „nie, nie” począt­kowo nie wystarcza; nie jest wystarczająco przekonywające. Trzeba połączyć słowo „nie” z szybkim zabraniem przedmiotu, a jeśli przedmiot jest nierucho­my — z szybkim zabraniem dziecka do innej części pomieszczenia.

STANOWCZE ZABRANIE PRZEDMIOTU

Jeśli dziecko z uporem wraca, to należy włożyć je do kojca lub zabrać do innego pomiesz­czenia. (Kraty w drzwiach do pewnych pomieszczeń łub u szczytu schodów są dużą pomocą i ważnym środkiem bezpieczeństwa). Pamiętajcie, że zawsze, kiedy jest to konieczne, powinniście stanowczym tonem powiedzieć: „Nie, nie”. Błędem natomiast jest złoszczenie się. Dziecko łatwiej przyjmie naukę, jeśli się nie będzie denerwować. Nie sądzę, aby konieczna była lub specjalnie skuteczna kara cielesna. Najskuteczniejszym sposobem jest natychmiastowe, stanowcze zabranie przedmiotu. Po jakimś czasie dziecko zrozumie, co macie na myśli i co mówicie, a samo „Nie, nie” stanie się wystarczającym przypomnieniem.

DZIECI UWIELBIAJĄ DRZEĆ PAPIER

Dziecku można zabronić dotykania pewnych przedmiotów tylko wtedy, gdy jest wiele innych rzeczy, którymi może się bawić. Można w zasięgu rączek położyć stare pisma, aby dziecko mogło je oglądać i drzeć. Małe dzieci uwiel­biają drzeć papier. Jednocześnie należy ustawić książki na dolnej półce regału tak ciasno, aby dziecko nie mogło ich wyciągać. Na podłodze trzeba ustawić kilka kartonowych pudeł, do których maluch może wkładać zabawki i np. ubranka. Rondle, pokrywki, trzepaczki i kopyście należy kłaść na dolnych półkach szafek kuchennych w zasięgu rąk dziecka. Dzieci w tym wieku są oczarowane możliwością wkładania przedmiotów do pudełek i szafek, wyjmo­waniem i wkładaniem ich od nowa.

ODWRÓCENIE UWAGI DZIECKA OD POŻĄDANEGO PRZEDMIOTU

Kartonowe pudła i wózki świetnie nadają się do popychania. W zasadzie kartonowe pudełka są lepsze od wózków, gdyż można je przesuwać we wszyst­kich kierunkach i omijać przeszkody, podczas gdy wózki poruszają się raczej w linii prostej, co może denerwować dziecko. Między pierwszym a drugim rokiem życia dzieci zaczynają się interesować samochodami, ciężarówkami i samolotami wykonanymi z drewna lub nietłuką­cego się tworzywa. Wszystkie zabawki muszą być bardzo mocne, gdyż małe paluszki rocznego dziecka potrafią niemal wszystko rozebrać na części. Odwrócenie uwagi jest najskuteczniejszym sposobem oderwania „roczniaka” od zakazanych przedmiotów lub zabaw. Warto jest mieć pod ręką kilka przed­miotów, jak pęk kluczy, kawałek łańcucha, dzwoneczek.

BEZ OBAWY

Pamiętam, że próbowałem stwierdzić, jak długo mogę odwracać uwagę moje­go syna, który właśnie skończył rok, za pomocą tego samego przedmiotu. Używałem spinek do mankietów zrobionych z dwóch metalowych guzików połączonych łańcuszkiem. Podałem mu jedną spinkę, którą starannie obejrzał i próbował nią manipulować. Wtedy podałem mu drugą. Syn rzucił pierwszą spinkę i zajął się drugą. Podniosłem pierwszą i podałem dziecku, a ono rzuciło drugą spinkę. Po 15 lub 20 minutach próba zaczęła mnie męczyć, a synek z takim samym zainteresowaniem, jak na początku, zajmował się tą spinką, którą mu podawałem.  Nie ma potrzeby obawiać się, że sobie nie poradzicie z rocznym dzieckiem tylko dlatego, że nie macie doświadczenia i że dzieci w tym wieku są uparte i nie potrafią się czymś zainteresować.

PODTRZYMYWANIE DUCHA WSPÓŁPRACY

Należy pamiętać, że pewność siebie i niezależność nie są złymi cechami. Chcecie, aby wasze dzieci miały te cechy; w przeciwnym bowiem razie zamienią się w żyjące trupy. Wasza uprzejmość będzie podtrzymywać ducha współpracy w waszych dzieciach przez większą część czasu, a wasza mądrość i takt zajmą się resztą. W surowej rodzinie, w której rosłem, nie było mowy o psychologicznych lub ludzkich wytłumaczeniach złego lub niewłaściwego zachowania. Każda sprawa była w jakiś sposób sprawą etyki lub zdrowia. Jedzenie nic nie miało wspólnego z przyjemnością: nawet dla naszych rodziców jedzenie było środ­kiem do zdrowia.